Jestem na

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura współczesna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura współczesna. Pokaż wszystkie posty

,,HISTORIA PSZCZÓŁ" Mai Lunde

HISTORIA PSZCZÓŁ

"Jedna pszczoła bowiem jest niczym, cząstką tak małą, że całkiem pozbawioną znaczenia, natomiast razem z innymi jest wszystkim. Bo razem stanowią pszczelą rodzinę."

Ta książka przewijała mi się naprawdę wiele razy, dużo osób mówiło o niej naprawdę pozytywnie, ale bałam się po nią sięgnąć, bo odnosiłam wrażenie, że może być nudna. Aż pewnego dnia (1,5 miesiąca temu) jakoś nagle naszła mnie ochota na nią i zrobiłam spontaniczny zakup. Czy żałuję? Absolutnie nie! 

,,ZNIKNIĘCIE" Caroline Eriksson

,,ZNIKNIĘCIE" Caroline Eriksson

Ostatnio  mam wielka chrapkę  na wszelkie thrillery, a ta książka bardzo przykuła moją uwagę tytułem, okładką, a przede wszystkim opisem, który zwiastuje naprawdę coś dobrego, mrocznego i tajemniczego rodem z typowego horroru (przynajmniej tak mi się wydawało). 
No bo, kogo nie zaintrygowało, że małżeństwo z dzieckiem wypływa na jezioro cieszące się złą sławą, po czym jak docierają na wyspę to mąż i dziecko znikają z niewiadomych przyczyn, a kobietę spotykają dość dziwne rzeczy. Przyznaję, że koniecznie chciałam wiedzieć, co się stało, dlatego z chęcią rzuciłam się na tę powieść. 

,,ROK 1984" George Orwell

,,ROK 1984" George Orwell

Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary. Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak ‘wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.

,,Prawo pierwszych połączeń" Agnieszka Tomczyszyn

,,Prawo pierwszych połączeń" Agnieszka Tomczyszyn

Świat to za mało. To przesłanie zdaje się być myślą przewodnią kilkorga młodych indywidualistów, których losy splatają się przypadkowo na obozie językowym na Korsyce. Odkryją tam smak wolności i bezcenną wartość przyjaźni. Ich energia, walka o spełnienie marzeń i wiara w to, że można żyć inaczej a nie tylko podążać utartymi schematami jest zaraźliwa. Kariera gwiazdy rocka? Kurs fotografii w Arles? Miłość? Podróże? Czy wszystko jest na wyciągnięcie ręki? To zabawna, motywująca i energetyczna powieść dla tych, którym zależy…


~*~
Jak wiecie lub może nie, jestem fanką Agnieszki Tomczyszyn. I oto kolejna jej książka na mojej półce z przepiękną okładką i świetnym tytułem, ale czy tak samo dobrą treścią? 
Tak! Ta książka zdecydowanie jest kolejnym cudownym dziełem. Choć na początku niezbyt mi się podobała, wydawała mi się nudna, to z każdą stroną robiło się coraz ciekawiej i coraz bardziej psychologicznie. 

Powieść jest szczególnie skierowana do młodzieży. Grupka ludzi wyjeżdża na obóz językowy, na który niestety tak średnio chcieli jechać, a nasz główny bohater już szczególnie, lecz z każdym dniem obozu zdają sobie sprawę z naprawdę wielu rzeczy, gdyż do tej pory mieli klapki na oczach. Każdy bohater jest w inny sposób zbudowany psychologicznie i każdy ma inne problemy życiowe. Autorka bardzo chciała wyszczególnić każdą postać, pokazać wiele problemów nastolatków i nie mówię tutaj o "w co się ubrać", " chcę nowy telefon" itp. Mówię o poważnych problemach rodzinnych, ale także tych dobrych i pięknych więzi rodzica z synem. 

,,Zrozumiałem, że zbyt długo pozwalałem życiu przepływać mi przez palce i nie dbałem o nie tak, jak należy dbać o własne życie." 

Książka ma na celu pobudzenie nas do życia, żebyśmy w końcu się ruszyli z naszego pokoju, garażu i otwarli się na świat, odkryli że ma do zaoferowania coś więcej, niż tylko życiową rutynę. A gdy spotkamy na swojej drodze osobę, dzięki której naprawdę uwierzymy w życie i postanowimy coś z nim zrobić, wtedy zrobi się jeszcze ciekawiej. 

,,Prawo pierwszych połączeń" Agnieszka Tomczyszyn

Sama powróciłam do wspomnień z dzieciństwa, gdy też kiedyś wyjeżdżałam na obozy i działo się naprawdę wiele. Ach, tyle wspomnień... Najbardziej mi się spodobała ta lista 25 rzeczy do zrobienia przed 25 urodzinami jednej z bohaterek, która chciała wyczerpać z życia maximum. 

Najpiękniejsze w tej książce jest zakończenie. Po prostu gdyby było inne, to bym go nie zniosła. Ogromnie się cieszę, że autorka tak cudownie zwinszowała tą powieść. Miałam niesamowicie dużego banana na twarzy gdy czytałam koniec, choć można i nawet uznać to zakończenie za wzruszające. 
Ciepła, wiarygodna i przenikliwa powieść o miłości, szukaniu siebie, dorastaniu i wierze książka, którą powinien przeczytać każdy nastolatek, ale polecam ją również dorosłym. Kto wie, może okryją siebie z przed dawnych lat....

Ocena: 7/10
Autorka: Agnieszka Tomczyszyn 
Ilość stron: 239
Rok wydania: 2016
Gatunek: literatura polska/ współczesna/ młodzieżowa
Wydawnictwo: MG

Za książkę i możliwość jej przeczytania dziękuję wydawnictwu MG