piątek, 14 lipca 2017

,,WODA, KTÓRA NIESIE CISZĘ" Brittainy C. Cherry

,,WODA, KTÓRA NIESIE CISZĘ" Brittainy C. Cherry

Czy jestem zakochana w książkach Brittainy C. Cherry?
-Tak. 
Czy jej romanse są inne, ciekawsze? 
-Owszem. 
Czyta się szybko?
-Połykam w całości. 
Czy okładki są ładne? 
-Kolory mają ładne, ale postacie są dla mnie okropne. 

Oto kolejna książka tej autorki, którą skończyłam, i którą bezgranicznie uwielbiam. ,,Woda, która niesie ciszę" była dla mnie tak samo świetna i doskonała jak ,,Powietrze, którym oddycham", które do tej pory było moją ulubioną częścią, ale teraz nie potrafię wybrać między tymi dwoma. 

"Świat się kręci, ponieważ bije twoje serce."

Historia dwojga ludzie z tego tomu toczy się na przestrzeni dekad, co jest bardzo fajne, ale jednoczenie przerażające, bo jak wyobrażałam sobie ile to dla nich oznaczało lat oczekiwań, cierpień i innych nie fajnych wydarzeń to było to przerażające. 
Większość bohaterów jest ciekawa i fajna, ale niczym się nie wyróżniająca, ale nasza główna bohaterka, to bardzo wyjątkowy przypadek i choć wiedziałam jak to się w końcu skończy, to nie mogłam przestać czytać, bo nie mogłam się doczekać niektórych momentów, które wiedziałam, że się wydarzą. 

"Nauczyłam się, że w życiu nie warto siedzieć i bezustannie rozpamiętywać złych rzeczy. Przeszłości nie zmienisz, ale w tej chwili możesz kształtować przyszłość." 

W tle tej powieści mamy jeszcze jeden dodatkowy wątek miłosny w tle - rodziców Maggie. To co się wydarzyło w pewnym momencie było tak romantyczne i piękne, że poleciały mi łzy. Kocham ten moment. 

Osobiście bardzo utożsamiam się z główną bohaterką, oczywiście pewnie większość z Was też, bo Maggie kocha czytać i po prostu traktuje książki jak typowy książkoholik, ale ma ona również parę cech charakteru, które i ja mam. Uwielbiam ją i nawet jeśli irytowała mnie czasem pewna rzecz, którą robiła, to jednak w dużej mierze ją rozumiałam. 

"Miłość nie polegała na byciu z kimś jedynie w słonecznych dniach. Oznaczała trwanie przy kimś nawet w burzowe noce."

Historia ta wywarła na mnie spore wrażenie, autorka stworzyła świetną fabułę. Nie potrafię nawet opisać, jak bardzo mi się powieść podobała. Kolejny świetny romans, jaki przeczytałam. Życie bohaterów mnie zaabsorbowało. Woda, która niesie ciszę jest pełna emocji, poruszająca, subtelna i spójna. Jak to dobrze, że kiedyś tam zdecydowałam się jednak na sięgnięcie po książki tej autorki. Pominięcie takiej historii byłoby dla mnie nie do pomyślenia. Musicie przeczytać! Nie pożałujecie. 

★10/10★


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz